Wyścigi konne, szczególnie gdy jest jakaś specjalna, znacząca nagroda, to okazja aby pokazać swoją kreację, inspirowana Królewskimi Wyścigami w Ascot. I nie jest to jakaś tandetna namiastka – panie (i mniej liczni panowie) przygotowują stylizacje z ogromną pieczołowitością i dbałością o szczegóły.
Dla mnie to okazja na ciekawy reportaż, a dla moich „modeli” możliwość utrwalenia, ulotnych przecież kreacji.
