SERDECZNIE ZAPRASZAMY!
„Selfie” to moda na robienie sobie samemu zdjęcia za pomocą telefonu komórkowego trzymanego w wyciągniętej dłoni, najczęściej w celu późniejszego umieszczenia go na serwisach społecznościowych. Taka forma portretu ma wielu zwolenników, ale też spotykane są negatywne opinie na ten temat.
Sama sztuka portretu ma bardzo bogatą historię, sięgającą czasów starożytnych. Przez wiele wieków portret rozwijał się w różnych formach, jednakże najbardziej popularny stał się wraz z upowszechnieniem sztuki fotograficznej. Obecnie portrety fotograficzne spotykamy niemal na każdym kroku: od albumów rodzinnych, poprzez uliczne billboardy reklamowe, aż do „selfie”. Skąd wzięła się ta popularność robienia sobie portretu? Portretujemy się z chęci uwiecznienia naszej osoby, na pamiątkę, w ważnych dla nas chwilach lub całkiem przypadkowych momentach… Ponadto mogą one być wykonywane niemal wszędzie: na wolnym powietrzu, w domu, kawiarni, czy w atelier.
Dlatego „Selfie” to też dokument, swoiste świadectwo współczesnego życia. Tego, jak jesteśmy ubrani, uczesani, jak się czujemy. Także naszego dystansu i sarkazmu. Świadectwem bycia w łóżku, w kuchni, w toalecie, w windzie. W skrajnych przypadkach sposób fotografowania się ze wszystkim, co się rusza lub ze wszystkimi, których się spotyka. Czyli naturalna reakcja na czasy, w których żyjemy.
Robiąc dziś swój autoportret, nie musimy starać się maskować faktu, że to my sami trzymamy aparat. Często podkreślenie tej samodzielności sprawia, że zdjęcie jest bardziej szczere. Technika także nie jest najważniejsza. Przy robieniu „selfie” raczej staje się ważniejsza strategia, jakimi ludzie chcą pokazać się światu, jakie otaczają ich rekwizyty (podkreślą w ten sposób stosunek do życia) oraz wymowa tła zdjęcia.
Po drugiej stronie lustra (obiektywu)
Jesteśmy świadkami przekraczania granicy miedzy tradycyjną formą robienia zdjęć, zarezerwowaną dla profesjonalnych fotografów, a łatwością i szybkością ukazania swojego zewnętrznego obrazu, a czasem też cech osobowości. To, co było zarezerwowane dla wybranych, dziś jest powszechnie dostępne. Po trosze więc wszyscy jesteśmy artystami. Są osoby, które codziennie na nowo stwarzają samego siebie, a my, mając konto na portalach społecznościowych, jesteśmy dopuszczeni do ich świata, przyglądając się kulisom ich życia. W sposób masowy dostępujemy tajemnicy: z bliska oglądamy ścianki, wystudiowane uśmiechy i zastygłe pozy, otoczenie, rodziny i znajomych, fałdki, zmarszczki, kurze łapki, aż wreszcie – sytuacje życiowe, w których znaleźli się autorzy „selfie”.
Fenomen „selfie” wpisuje się w nurt, który daje poczucie wolności, samodzielności: sami się leczymy, sami najlepiej wszystko wiemy, sami kreujemy swoją osobę i sami robimy sobie autoportret, bo chcemy poczuć się dobrze sami ze sobą. Jest to atrakcyjne dla osób, które dążą do samowystarczalności. W „selfie” jesteśmy wszyscy artystami i celebrytami na miarę swojego życia.
Joanna Motylska Komsta
Autorka zdjęć: योहान्ना Motylska-Komsta, „fotoreporter ulotnych chwil i emocji” – tak siebie określa, z wykształcenia socjolog, autorka wielu wystaw indywidualnych,liczne udziały w wystawach zbiorowych i konkursach fotograficznych, członkini Dolnośląskiego Stowarzyszenia Artystów Fotografików i Twórców Audiowizualnych ( DSAFiTA), stały współpracownik magazynu fotograficznego „OBSCURA”
W fotografii, którą jest jej pasją, zwykłe przedmioty zamienia w nowe byty, wyzwalając w ten sposób kreatywność odbiorcy. Prezentowane fotografie pozwalają odbiorcy ujrzeć nieoczekiwane konteksty tego wszystkiego, co niezauważalne i nieistotne.
O autorce Zbigniew Stokłosa – redaktor naczelny „OBSCURA”
Temat fotografii w świetle UV od razu bardzo mnie zainteresował. Nigdy czegoś takiego nie robiłem, a nieliczne wprawdzie, ale pokazujące niezwykłe efekty strony w Internecie zachęciły do udziału.
Stawiliśmy się kompletną ekipą, ja – fotografia, Natalia – modelka oraz Ewelina – wizażystka. Żadne z nas nigdy nie pracowało w ultrafiolecie.
Pentax K-3, Pentax SMC DA 35 mm f/2.4 AL, Tamron SP AF 17-50 mm f/2.8 XR Di II LD Aspherical oraz Obiektyw Samyang 8mm f/3.5 UMC Fish-eye CS II, którego nie użyłem.
Jest takie powiedzenie, że sprzęt nie jest ważny tylko fotograf. Brzmi to dobrze, ale niestety, sprzęt jest także ważny. Nie tyle daje fotografowi wolność, ile go ogranicza. Można zachwycać się jakością zdjęć z komórki czy kompakta, jednak to wszystko działa w PRZECIĘTNYCH warunkach i standardowych ujęciach. Fotografia w trudnych warunkach oświetleniowych, sportowa, portretowa, krajobrazowa wymagają specjalnego podejścia (optyka, możliwość operowania głębią, czasem migawki itp.), którego automaty nie oferują. Stad, nie fascynując się specjalnie kamerami i optyką za dziesiątki tysięcy, mam wątpliwości, czy można by było zrobić coś kreatywnego w świetle UV komórką albo kompaktem.
Organizator zapewnił zmywalne farby fluorescencyjne, my mieliśmy stroje, które się nie przydały, o czym później. Ewelina wykonała dwie stylizacje – pierwsza, kwiatowa, subtelna i romantyczna, typowo portretowa, oraz druga afrykańsko-australijska (Aborygeni), dynamiczna, drapieżna, komponująca się ze stylizacją innej modelki – Nikoli.
Do dyspozycji mieliśmy zaciemnione pomieszczenia oraz lampy UV, świetlówki i LED. Od razu okazało się, że świetlówki mają zbyt małą moc i nie specjalnie się przydadzą. Na szczęście lampy LED były silne i w wystarczającej ilości. Cechą LEDów (lampy były w postaci listwy diod) jest silna kierunkowość, należało je odpowiednio ustawić w kierunku modelki.
Już na początku stwierdziłem, że skupię się na portrecie i ewentualnie popiersiu, bo oświetlenie całej sylwetki nie było proste, a ani stroje, które mieliśmy, ani niepomalowane ciało nie świeciły w świetle UV, więc nie bardzo było co fotografować.
Zagadką było, jak zachowa się autofokus i system pomiaru światła. Autofokus sprawował się nieźle – wprawdzie ogólnie było bardzo ciemno, ale stylizacje świeciły jasno i było dużo kontrastów, co ułatwiało ostrzenie. Najlepiej sprawował się pomiar punktowy, bo dawał pełną kontrolę nad płaszczyzną ostrzenia. Pomiar światła to ina sprawa – punktowy na ogół nie doświetlał, bo trafiał na jasno świecące miejsca, pozostałe, operujące na całej powierzchni kadru tryby z kolei prześwietlały, bo reagowały na ciemny plan ogólny. Najlepszy okazał się tryb manualny, z dopasowaniem metodą kilku prób. Przy określonym świetle i obiekcie fotografowanym raz prawidłowo ustawione parametry naświetlenia nie wymagają korekty. Oczywiście co kilka zdjęć warto to sprawdzać.
Jednym słowem, po przygotowaniu się można zająć się fotografią. Efekty są naprawdę ciekawe i z kilku zdjęć jestem zadowolony. Makeup Eveliny bardzo ładnie zagrał, motyw kwiatowy świetnie ułożony na szyi i twarzy Natalii, która ma doświadczenie i aktywnie współpracuje z fotografem. Przy portretach, szczególnie ciasnych, posługiwałem się dużym otworem przysłony, aby uzyskać małą głębię ostrości, co pozwala uwypuklić charakterystyczne fragmenty portretu i modelować odczucie przestrzenności. Z kolei motyw “dzikuski” lepiej odnajduje się w zdjęciach dynamicznych, szerzej kadrowanych, granych przez modelkę także rękami (a w przypadku Nikoli, która była malowana cała – całym ciałem). Tutaj jednak zabrakło trochę światła – aby dobrze oświetlić całą sylwetkę, przydałyby się ze cztery lampy w ustawieniu np. 2 नाम 2. I do tego obie modelki (Natalia i Nikola) całe wymalowane.
Ale że wszyscy byliśmy debiutantami, uczyliśmy się dopiero aspektów fotografii w świetle UV.
Andrzej Małyszko Obscuraphoto.eu
Kilka zdjęć ilustrujących powyższe dywagacje.
ExposureTime – 1/15 seconds, FNumber – 3.20, ExposureProgram – Manual control, ISOSpeedRatings – 1600,
FocalLength – 36.25 mm
ExposureTime – 1/15 seconds, FNumber – 3.20, ExposureProgram – Manual control, ISOSpeedRatings – 1600,
FocalLength – 50.00 mm
ExposureTime – 1/20 seconds, FNumber – 3.20, ExposureProgram – Manual control, ISOSpeedRatings – 1600,
FocalLength – 35.00 mm
ExposureTime – 1/30 seconds, FNumber – 3.50, ExposureProgram – Manual control, ISOSpeedRatings – 2000,
FocalLength – 30.00 mm
ExposureTime – 1/20 seconds, FNumber – 3.20, ExposureProgram – Manual control, ISOSpeedRatings – 1600
FocalLength – 28.13 mm
ExposureTime – 1/30 seconds, FNumber – 3.50, ExposureProgram – Manual control, ISOSpeedRatings – 2000
FocalLength – 36.25 mm
Dopiero drugi raz odwiedziłem 212LifeCafe i …. nabrałem ochotę na następne wizyty na bardzo ciekawych wernisażach. Reportażowe portrety z podróży po dalekich krajach….dobre! Kosmetyki, biżuteria….zdjęcia reklamowe? नाही , to czysty artyzm! Talent czystej wody! Polecam wizytę w tym miejscu wyrastającym na prawdziwą GALERIĘ BARDZO DOBREJ FOTOGRAFII!
P.S …a bufet!? ….miodzio i już! i jeszcze muzyka na żywo ! ! !
Mirosław Łanowiecki
IN ENGLISH:
During their stay in Vilnius realized a project that is to organize a large exhibition in the Gallery of the House of Culture Polish Vilnius – Vilnius exhibition showing . The draft We invited photographers residing in the region Vilnius , who will have more time to implement the photographs because are in place.
It is a pity that our invitation to participate in this project went to Vilnius only few people , and mainly from Wroclaw, (one of Ostrow Wkpl . ) .
There is still a lot of time , and if any of you were in Vilnius is accept his photographic work to our project – please let us know if anyone at any time until the end of the first quarter of 2015 years chooses to Vilnius . The exhibition will open on Vilnius in Vilnius in June 2015 roku.Zachęcam to greater involvement in the photograph as the time flying fast and nothing should be put in old age … because you can not make it worth it … and work creatively .
Deutsch :
Während ihres Aufenthalts in Vilnius realisiert ein Projekt, das ist es, eine große Ausstellung in der Galerie des Hauses der Kultur organisieren Polnischen Vilnius – Vilnius Ausstellung zeigen. Der Entwurf Wir luden Fotografen mit Wohnsitz in der Region Vilnius, die mehr Zeit , um die Fotos zu implementieren haben wird , weil vorhanden sind.
Es ist schade , dass unsere Einladung zur Teilnahme an diesem Projekt ging an Vilnius nur nur wenige Menschen , und vor allem aus Wroclaw, (einer von Ostrow Wkpl . ) .
Es gibt noch eine Menge Zeit, und wenn einer von euch waren in Vilnius ist zu akzeptieren seine fotografischen Arbeiten , unser Projekt – bitte lassen Sie uns wissen wenn jemand jederzeit bis zum Ende des ersten Quartals 2015 Jahre wählt nach Vilnius. Die Ausstellung wird am Vilnius in Vilnius im Juni öffnen 2015 roku.Zachęcam eine größere Beteiligung in der Fotografie als die Zeit fliegen schnell und sollte nichts im Alter gestellt werden … da kann man nicht es lohnt sich … und kreativ arbeiten .
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Zdjęcia: Zbigniew Stokłosa, Marian Dzwinel, Andrzej Małyszko,Viesia Jurgelianec |